Dla odmiany coś nieśmiesznego


Internet od dłuższego czasu, może od zawsze, przyzwyczaja do naruszania granicy przyzwoitości publikowanych treści. Czy śmierć człowiek, który wypija truciznę na sali sądowej, powinna być przedmiotem żartu obrazkowego?

Slobodan Praljak, kim był, każdy może przeczytać. Łączenie scen, na których wypija truciznę z jakimś gimb-humorem, w dodatku wyjątkowo podłego sortu, jest, jak to się mówi, słabe. Przypał, repostuj, przypał Trife.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.